Zespół Szkół Zawodowych w Mrągowie

» » Wojna polsko-krzyżacka 1431–1435

Wojna polsko-krzyżacka 1431–1435

Opublikowano: wtorek,

19 czerwca 1431 roku wielki mistrz Paul Bellitzer zawarł przymierze ze Świdrygiełłą. Oznaczało to wybuch nowej wojny polsko-krzyżackiej.

W 1430 roku zmarł największy wróg Świdrygiełły Wielki Książę Witold. Władysław Jagiełło w listopadzie tego samego roku wyznaczył Świdrygiełłę na następcę Witolda. Władca Polski liczył, że bezdzietny brat wkrótce zwolni tron litewski dla jego synów. Świdrygiełło miał zupełnie inne plany i uwięził króla Jagiełłę w Wilnie. Natychmiast w kierunku Wilna ruszyły polskie oddziały. Polskie rycerstwo zajęło pograniczne zamki. W odwecie Świdrygiełło zajął Zbaraż i Olesko, jednak uwolnił także Jagiełłę. W lutym 1431 roku Rada Królewska zgodziła się zaakceptować Świdrygiełłę jako Wielkiego Księcia Litewskiego, jednak postawiono warunki, które zostały odrzucone. Świdrygiełło nie chciał m.in. uznać swojej podległości lennej wobec Korony oraz oddać Podola i Wołynia.

W poszukiwaniu sojuszników Świdrygiełło zawarł porozumienie z hospodarem mołdawskim Aleksandrem Dobrym i Tatarami. 19 czerwca 1431 roku sprzymierzył się z wielkim mistrzem zakonu krzyżackiego Paulem von Russdorffem. Poczynania te wzbudziły niepokój na dworze królewskim, jednak Jagiełło wciąż się wahał. Kiedy ludzie księcia Świdrygiełły uwięzili sekretarza królewskiego Jana Lutkowica z Brzezia, zbrojny konflikt stał się nieunikniony. Pod koniec czerwca 1431 roku wojska polskie w liczbie ponad dwudziestu tysięcy żołnierzy wyruszyły wraz z królem Jagiełłą na Wołyń. Świdrygiełło zebrał spore siły i walki przeciągały się w czasie.

Krzyżak

Kiedy główne polskie siły znajdowały się na Wołyniu, 17 sierpnia Krzyżacy najechali jednocześnie ziemię dobrzyńską, Kujawy i Krajnę. Wójt Nowej Marchii Henryk Rabenstein przez kilka dni spustoszył większość ziem północno-zachodniej Wielkopolski. Pod koniec sierpnia komtur toruński opanował Rypin, Lipno i Zamek Dybów na ziemi dobrzyńskiej. Główne siły krzyżackie ruszyły na Kujawy. Po przejściu Wisły pod Świeciem ominęły Bydgoszcz i zdobyły Inowrocław oraz Radziejów. Ich próba szturmu na zamek w Brześciu Kujawskim zakończyła się niepowodzeniem. Kiedy Polacy i Świdrygiełło zawarli 1 września rozejm w Czartorysku, Krzyżacy opuścili Kujawy.

10 września ruszyło kolejne krzyżackie uderzenie. Grupa komtura tucholskiego i Krzyżaków inflanckich spaliły miasteczko Łobżenica i grabiły okoliczne wsie. Tym razem jednak nie uszło im to bezkarnie. Nieliczni pozostali w domu wielkopolscy rycerze zebrali liczny oddział uzbrojonych chłopów i wyruszyli w pościg za agresorami. 13 września 1431 roku na polach wsi Dąbki Polacy natknęli się na oddziały krzyżackie. Chłopi odśpiewali „Bogurodzicę” i ruszyli na zaskoczonego nieprzyjaciela. Krzyżacy ponieśli całkowitą porażkę i niewielu z nich uszło z życiem. W walce zginął jeden z głównych przywódców – komtur tucholski Hohenkirchem. Do niewoli dostali się m.in. marszałek inflancki Nesselrode, komtur goldyński, wójt grobiński oraz komtur człuchowski. W katedrze na Wawelu obok chorągwi krzyżackich spod Grunwaldu zawisły cztery zdobyte chorągwie inflanckie.

Krzyżacy

Po krzyżackich konszachtach ze Świdrygiełłą i najeździe w 1431 roku Polacy pałali silną żądzą zemsty. 8 marca 1432 na zjeździe w Sandomierzu zdecydowano o powołaniu pod broń całego rycerstwa. W lipcu, w Pabianicach zawarto sojusz z czeskimi husytami. Wyprawa odwetowa ruszyła w czerwcu 1433 roku. Jej celem było szybkie i rozległe wyniszczenie najechanych ziem, aby zastraszyć mieszkającą tam ludność, a zakon zmusić do zawarcia pokoju. Wielkopolanie pod wodzą wojewody poznańskiego Sędziwoja z Ostroroga jak huragan przeszli przez Nową Marchię, niszcząc wszystko, co napotkali po drodze. Wspierali ich czescy husyci.

9 czerwca pod Gorzowem Wielkopolskim do polskich oddziałów dołączyły wojska Sędziwoja z Ostroroga i księcia słupskiego Bogusława IX. Polsko-czesko-pomorska nawałnica ruszyła na Pomorze Gdańskie. Sześć tygodni bezskutecznie oblegano Chojnice. W tym czasie do wyprawy dołączyły główne siły polskie kasztelana krakowskiego Mikołaja z Michałowa. Król Jagiełło był już w podeszłym wieku i ograniczył się do koordynowania działania wojsk, pozostając na zamku w Koninie.

Husyci

15 sierpnia odstąpiono od Chojnic i sprzymierzone oddziały ruszyły przez Świecie i Tczew w okolice Gdańska, siejąc po drodze straszliwe spustoszenie. 4 września koło Oliwy Polacy i Czesi dotarli do Morza Bałtyckiego. Powrót przebiegał przez Starogard i Tucholę. Zniszczenia na ziemi pomorskiej były bardzo duże, według Krzyżaków ocalało jedynie kilkanaście wsi. W zajętym przez Polaków nadgranicznym zamku w Jasińcu 13 września zawarto rozejm, który miał obowiązywać do Bożego Narodzenia.

Polacy stawiali cztery warunki zawarcia pokoju:

  • zaprzestanie uciekania się w sporach z Polską do arbitrażu cesarza, papieża lub soboru;
  • oddanie Nieszawy (zamku Dybów);
  • zaprzestanie układów ze Świdrygiełłą;
  • wielki mistrz w razie zerwania pokoju z jego winy miał uwolnić poddanych od posłuszeństwa podobnie jak król.

Krzyżacy wszystkie je odrzucili, jednak postawieni pod ścianą wobec groźby nowego najazdu, 15 grudnia 1433 roku podpisali w Łęczycy kolejny rozejm. Miał on obowiązywać przez dwanaście lat. W rękach krzyżackich pozostała Nieszawa. Polacy zatrzymali zdobyte w czerwcu grody w Nowej Marchii.

Zamek Dybów

Rozejmu w Łęczycy nie uznała inflancka gałąź zakonu krzyżackiego. Odpowiadało to Świdrygielle, który chciał rozprawić się z Zygmuntem Kiejstutowiczem. Po zawarciu układu sojusznicy zaatakowali część Litwy znajdującą się pod kontrolą sprzymierzonego z Polską Zygmunta. Na pomoc Kiejstutowiczowi ruszyły polskie oddziały Jakuba Kobylańskiego. 1 września 1435 roku na polach wsi Pobojsk w okolicy Wiłkomierza na Litwie wojska polskie i litewskie zaatakowały oddziały Świdrygiełły podczas przegrupowania.

Po odśpiewaniu „Bogurodzicy” nastąpiło uderzenie, które całkowicie rozgromiło przeciwnika. Pozostający w odwodzie Inflantczycy po zorientowaniu się w sytuacji uciekli na wyspę na pobliskim jeziorze. Nie uchroniło ich to jednak przed Litwinami. Wyspa została zdobyta, a bilans strat przypominał ten spod Grunwaldu – zginął mistrz inflancki oraz prawie wszyscy komturowie i zakonni rycerze. Tym razem chorągwie zdobyte w bitwie zawieszono w katedrze św. Stanisława w Wilnie. Bitwa pod Wiłkomierzem złamała potęgę Krzyżaków inflanckich, a zakon krzyżacki stracił kolejne argumenty. Świdrygiełło z wielkim trudem uszedł z pobojowiska i utracił większość swoich ziem.

Pokój w Brześciu Kujawskim

Wojna polsko-krzyżacka zakończyła się podpisaniem 31 grudnia 1435 roku pokoju w Brześciu Kujawskim. Stany pruskie obawiały się kolejnych walk wyniszczających ich ziemie i były zainteresowane porozumieniem z Polską. Pod ich naciskiem Krzyżacy zgodzili się na rokowania. Negocjacje trwały stosunkowo długo, jednak zakon przyjął wszystkie warunki. Gwarantami pokoju były stany, które w przypadku łamania warunków ugody miały prawo wypowiedzenia posłuszeństwa Krzyżakom.

Czytelnia online