Zespół Szkół Zawodowych w Mrągowie

» » Operacja Synteza

Operacja Synteza

Opublikowano: wtorek,

29 maja 1944 roku lotnictwo alianckie przeprowadziło nalot bombowy na fabrykę benzyny syntetycznej w Policach. Był to efekt akcji wywiadowczej Armii Krajowej.

Po zakończeniu pierwszej wojny światowej Niemcy zostały odcięte od źródeł ropy naftowej. Z tego powodu Niemcy w latach 20 XX wieku prowadzili intensywne badania nad upłynnianiem węgla. Dwaj badacze z instytutu Kaiser-Wilhelm w Mülheim, Franz Fischer i Hans Tropsch, po kilku latach pracy na podstawie osiągnięć Friedricha Bergiusa opracowali metodę tworzenia węglowodorów z mieszaniny tlenku węgla i wodoru. Synteza Fischera-Tropscha umożliwiła produkcję paliw płynnych. W 1936 roku powstała pierwsza fabryka syntetycznej benzyny. W czasie drugiej wojny światowej produkcja ta służyła celom militarnym. W szczytowym momencie, w 1944 roku, Niemcy wytwarzali 124 000 baryłek benzyny na dobę, co dało 6,5 miliona ton rocznie.

Jedną z kilkunastu zakładów produkujących syntetyczne paliwo była fabryka benzyny syntetycznej w Policach. Hydrierwerke Pölitz powstała w 1937 roku. Po wybuchu wojny kosztem taniej siły roboczej z podbitych krajów fabryka została znacznie rozbudowana. Kilkanaście tysięcy osób zmarło z wycieńczenia, ciężkich warunków lub zostało zamordowanych. Zakład w Policach był jednym z największych producentów syntetycznego paliwa.

Pierwsze raporty na temat fabryki w Policach trafiły do Wydziału Wywiadu Ofensywnego Oddziału II Komendy Głównej Związku Walki Zbrojnej już w 1941 roku. Siatka wywiadowcza nawiązała kontakt z polskimi przymusowymi pracownikami zakładów. W 1942 roku na skutek zdrady zostało zatrzymanych kilkadziesiąt osób związanych z pomorską siatką wywiadowczą Armii Krajowej. Na pewien czas zatrzymało to operację rozpoznania fabryki w Policach.

Część zadań rozbitego Wydziału Wywiadu Ofensywnego „Stragan” przejęła sekcja „Lombard”. Akcja rozpoznania zakładów w Policach otrzymała kryptonim „Synteza”. Prowadzili ją żołnierze z pomorskiej ekspozytury wywiadu Armii Krajowej o nazwie „Bałtyk”. Szef „Bałtyku” podporucznik Bernard Kaczmarek „Wrzos” znalazł idealnego kandydata na organizatora operacji. Aleksy Jendryczka „Pomorski” miał rodzinę w Policach i biegle władał językiem niemieckim. Latem 1943 roku zbiegł ze służby w organizacji Todta.

Wśród najbliższych współpracowników „Pomorskiego” znaleźli się członkowie jego rodziny. Ponownie nawiązano kontakty z robotnikami przymusowymi. Korzystano także z informacji udzielanych przez okolicznych mieszkańców. Uzyskane wskutek tych działań informacje były bezcenne. Dysponowano szczegółowymi planami fabryki, które po przekazaniu do Londynu ułatwiły przygotowanie skutecznych bombardowań obiektu. Seria nalotów prowadzonych od kwietnia 1944 do marca 1945 roku na Hydrierwerke Pölitz doprowadziły do ograniczenia produkcji i ostatecznego zniszczenia fabryki.

W kwietniu 1944 roku Niemcy wykryli i rozbili polską siatkę wywiadowczą na Pomorzu. Większość uczestników operacji została aresztowana. Aleksy Jendryczka, jego szwagrowie Leon Sowiński i Adam Sobolewski oraz wywiadowca Alfons Warszczyński zostali skazani na śmierć. Wyrok wykonano pod koniec kwietnia 1945 roku, kilkanaście dni przed zakończeniem wojny. Żona „Pomorskiego” Gertruda również skazana na śmierć, 23 kwietnia została uwolniona przez wojska radzieckie. Kolejni dwaj szwagrowie Jendryczki, Franciszek Szornak i Ludwik Lietz, otrzymali kary ciężkiego więzienia. Franciszek Szornak nie doczekał końca wojny – zmarł w niemieckim więzieniu.

Czytelnia online