Zespół Szkół Zawodowych w Mrągowie

» » Superszpieg z Armii Krajowej

Superszpieg z Armii Krajowej

Opublikowano: czwartek,

Kazimierz Leski urodził się 21 czerwca 1912 roku w Warszawie. Ukończył Wydział Mechaniczny Państwowej Wyższej Szkoły Budowy Maszyn i Elektrotechniki w Warszawie. W 1936 roku podjął pracę w holenderskim biurze konstrukcyjnym okrętów. Jednocześnie uzupełniał wykształcenie, studiując na Wydziale Budowy Okrętów Politechniki w Delft. Świetnie znał języki obce – niemiecki, angielski, francuski, a także niderlandzki. Brał udział w pracach związanych z projektowaniem okrętów podwodnych ORP „Sęp” i ORP „Orzeł”.

W 1939 roku jako pilot samolotu został zestrzelony przez Sowietów. Udało mu się zbiec z niewoli, ostatecznie dotarł do Warszawy. Przyłączył się do konspiracyjnej organizacji wywiadowczej Muszkieterzy. Po jej rozwiązaniu przez komendanta głównego Armii Krajowej trafił do II Oddziału Komendy Głównej AK. Zajmował się tam m.in. wywiadem komunikacyjnym i tworzeniem szlaków kurierskich w zachodniej części Europy. W pracy wywiadowczej mógł wykorzystać swoje cechy dobrego projektanta – fotograficzną pamięć i analityczny umysł.

Podczas organizowania tras musiał poruszać się po Europie. Po kilku wyjazdach doszedł do wniosku, że mundur wyższego rangą oficera niemieckiego znacznie ułatwi mu to zadanie. Tak narodził się generał Julius von Hallmann. Wydział Legalizacji i Techniki Oddziału II Komendy Głównej perfekcyjnie wykonał wszystkie potrzebne dokumenty. Do zdobycia ich wzorów przyczynili się m.in. warszawscy kieszonkowcy. Mundur generalski został uszyty na miarę przez krawca, który zaopatrywał niemieckich oficerów. Przez kilka miesięcy generał Julius von Hallmann bezczelnie przemierzał Europę bez najmniejszych problemów. Nocował w najlepszych hotelach przydzielanych przez niemieckie komendantury miast.

„Tymczasem to, co będę robił w najbliższej przyszłości, to powrót przez Pireneje w charakterze zwierzyny łownej. Potem parę godzin podróży pociągiem, obiad itp. jako dobry, spokojny obywatel wracający z wyprawy handlowej. Dalsze kilkadziesiąt godzin jako nietykalny generał, przed którym wszyscy stają na baczność i któremu każdy Niemiec chce się przysłużyć. Potem Warszawa – i znowu jako kandydat na zaszczute zwierzę, któremu pierwszy lepszy Niemiec może bezkarnie strzelić w łeb” –– Kazimierz Leski, „Życie niewłaściwie urozmaicone. Wspomnienia oficera wywiadu i kontrwywiadu AK”.

Najbardziej znaną akcją generała Juliusa von Hallmanna było zdobycie planów niemieckiego systemu umocnień – Wału Atlantyckiego. Przebywając w Paryżu, odwiedził sztab gospodarczy armii marszałka Gerda von Rundstedta. Wykorzystał swoje wykształcenie techniczne i przedstawił się jako specjalista od budowy umocnień na froncie wschodnim. Poznał niemieckich oficerów zatrudnionych przy projektowaniu umocnień, którzy bardzo cenili sobie jego rady.

Podczas jednego z kolejnych pobytów w Paryżu generał von Hallmann otrzymał propozycję współpracy przy budowie Wału Atlantyckiego. Po zainkasowaniu zaliczki i otrzymaniu ściśle tajnej dokumentacji projektowej von Hellman zniknął na zawsze. Dokumenty zostały przesłane do Londynu, a Leski za zgodą dowództwa zatrzymał zaliczkę.

Kazimierz Leski walczył w powstaniu warszawskim jako dowódca kompanii. Otrzymał Krzyż Virtuti Militari i trzykrotnie Krzyż Walecznych. Po kapitulacji powstania uniknął niewoli. Po przejściu frontu przez Polskę. Podjął pracę w Stoczni Gdańskiej. Nie zerwał kontaktów z podziemiem – objął stanowisko szefa sztabu obszaru zachodniego Delegatury Sił Zbrojnych. Po pierwszym aresztowaniu przez Urząd Bezpieczeństwa udało mu się zbiec. W lipcu 1945 roku zatrzymano go ponownie. W więzieniu przebywał do 1955 roku. Skazano go m.in. „za współpracę z okupantem”.

W 1957 roku został zrehabilitowany. Początkowo pracował w przemyśle okrętowym, później został pracownikiem naukowym. Był autorem wielu patentów i prac naukowych. Zmarł 27 maja 2000 roku.

Czytelnia online