Zespół Szkół Zawodowych w Mrągowie

» » Strajk szkolny we Włoszczowie

Strajk szkolny we Włoszczowie

W okresie między 3 a 16 grudnia 1984 roku spór uczniów z dyrekcją o usunięcie ze szkoły krzyży przybrał formę strajku okupacyjnego.

Krzyże w Zespole Szkół Zawodowych przy ul. Wiśniowej we Włoszczowie pojawiły się po pamiętnych wydarzeniach Sierpnia 1980. Latem 1984 roku podczas remontu zostały usunięte ze szkoły. Po rozpoczęciu nowego roku szkolnego młodzież rozpoczęła starania o przywrócenie krzyży w szkole. Pod petycją podpisali się prawie wszyscy uczniowie. 30 listopada 1984 roku w miejscowym kościele parafialnym zostały poświęcone wykonane własnoręcznie przez uczniów nowe krzyże, 1 grudnia młodzież zawiesiła je w klasach. Krzyże zostały natychmiast zdjęte.

3 grudnia prawie 300. uczniów podjęło strajk okupacyjny. W tym czasie na praktykach poza miastem przebywało około 250. uczniów. W odpowiedzi na strajk dyrekcja bezterminowo zawiesiła zajęcia i wezwała wszystkich do opuszczenia budynku szkoły. Jeden z uczniów pobiegł do miejscowego kościoła, w szkole pojawiło się dwoje katechetów ks. Marek Łabuda i ks. Andrzej Wilczyński. Towarzyszyli oni młodzieży do końca strajku.

Protestujących wspierali rodzice i inni mieszkańcy Włoszczowy. Miejscowy proboszcz interweniował u Prymasa Polski Józefa Glempa, ministra spraw wewnętrznych Czesława Kiszczaka oraz ministra do spraw wyznań Adama Łopatki. Rodzice wysłali telegramy do marszałka Sejmu Stanisława Gucwy i prezesa Rady Ministrów Wojciecha Jaruzelskiego apelując o uszanowanie woli młodzieży. W czasie sporu do Włoszczowy wielokrotnie przyjeżdżał biskup kielecki Mieczysław Jaworski. Odprawiane były nabożeństwa w intencji strajkującej młodzieży. Mieszkańcy Włoszczowy dostarczali uczniom żywność. Pojawili się zagraniczni dziennikarze.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i dyrekcja szkoły utrzymywały, że krzyże w szkole pojawiły się nielegalnie. Twierdziły, że do całej sytuacji doszło z inspiracji dwóch księży przebywających ze strajkującymi. Uczniom grożono interwencją ZOMO i szykanami SB wobec najbliższych. Ostatecznie biskup Mieczysław Jaworski zwrócił się do młodzieży z prośbą o zakończenie strajku. 16 grudnia uczniowie opuścili szkołę.

Po zakończeniu strajku wobec uczniów ZSZ we Włoszczowie stosowano różne represje. Niektórzy z nich natychmiast zostali zawieszeni w prawach ucznia, kilku wyrzucono ze szkoły. Sąd Rejonowy w Jędrzejowie w czerwcu 1985 roku skazał ks. Marka Łabudę na rok bezwzględnego pozbawienia wolności, a ks. Andrzeja Wilczyńskiego na 10 miesięcy w zawieszeniu na trzy lata. W kolejnej instancji kary zostały złagodzone, ksiądz Łabuda otrzymał zawieszenie odbywania kary. Obaj księża mieli jeszcze kilka rozpraw sądowych związanych ze strajkiem. Dopiero w 1991 roku na skutek rewizji nadzwyczajnej Sąd Najwyższy uniewinnił duchownych.

Wcześniej podobny protest miał miejsce w Zespole Szkół Rolniczych w Miętnem, w powiecie garwolińskim. 7 marca 1984 do strajku przystąpiło około 400 uczniów, trwał on miesiąc i zakończył się zawieszeniem krzyża w szkolnej bibliotece na mocy porozumienia.

Strona szkoły na Facebooku. Stworzona przez uczniów dla uczniów.